Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weekend. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weekend. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lipca 2014

18. / Sultan Ahmet Camii i Hagia Sophia, czyli marzec w Stambule.

Po raz kolejny udało się nam upolować świetną okazję – a mianowicie bilety lotnicze do Stambułu :) PLL LOT w ramach szalonej środy kierunek ten zaoferował w naprawdę atrakcyjnej cenie. I w ten sposób pod koniec marca wylądowaliśmy w największym mieście Turcji, mieście w które przyciąga do siebie turystów swoją niebanalną architekturą, religią, kuchnią i przede wszystkich niesamowitą historią. Miesza się tu typowo europejski krajobraz z drogimi (luksusowymi wręcz) sklepami razem z egzotyką  bliskiego wschodu wraz z niewielkimi lokalnymi sklepikami, bazarami oraz meczetami. Mówiąc krótko – miasto pełne kontrastów.

poniedziałek, 24 marca 2014

16. / Mou aressi i Ellada - czyli Lemur w Atenach. :)

Kolejna promocja w Polskich Liniach Lotniczych LOT pozwoliła nam wybrać się w lutym do kolebki demokracji i kultury antycznej (w której nawiasem mówiąc - jestem zakochana), czyli do Aten :) Jak wiadomo pogoda w Polsce w lutym nie rozpieszcza, Ateny przywitały nas pięknym słońcem i temperaturą +17 stopni :) Taka pogoda utrzymała się praktycznie przez cały nasz pobyt. :)




Przepiękna pogoda bardzo przypadła do gustu Lucjanowi - był oczarowany (my również) tym, że w lutym na drzewach rosną pomarańcze i mandarynki. :) Tutaj nasz Lemur od razu wskoczył na jedno z drzew pomarańczowych nieopodal naszego hostelu (City Circus - serdecznie polecamy :)) i dumnie zapozował. :)

piątek, 28 lutego 2014

15. / Lucjan and the athens cats :)

Zanim pojawi się post z relacją z Aten, zamieszczamy osobny post fotograficzny tylko ze zdjęciami Lucjana i ateńskich kotów. Zapraszamy do oglądania. :)

czwartek, 20 lutego 2014

14. / Ahoj, vítejte v Praze!

Poszukiwania pierwszych oznak wiosny w lutym? Czemu nie! Praga powitała nas pięknym słońcem i przyjemnym ciepłem, które wyjątkowo zachęcało do spacerów. Tak wyjątkowo, że przemierzyliśmy Pragę piechotą, w zasadzie nie korzystając z komunikacji publicznej. No, może raz, ale byliśmy już zmęczeni. :)

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od wspięcia się na Hradczany – historyczną dzielnicę królewską. Znajduje się tam m.in. Pražskýhrad, na tle którego pozuje Lucjan. Siedziba czeskich władców znajduje się w tym miejscu ponad 1000 lat, jej postać wielokrotnie się zmieniała, ale jedno pozostało niezmienne – nadal urzęduje tam pierwszy obywatel Českérepubliky, prezydent Miloš Zeman.


piątek, 7 lutego 2014

13. / London calling! :)

Podróżniczy rok 2013 dla Lucjana zakończyliśmy wizytą w Londynie. :) Pogoda nas nie rozpieszczała - wiał silny wiatr, temperatura wynosiła najwyżej ok. 5° ale na całe szczęście nie padało.

Zwiedzanie zaczęliśmy od spaceru wzdłuż Tamizy - od Tower of London (słynne więzienie, z którego podobno nie było ucieczki, ponieważ wejście było zaraz nad wodą – podpływano łódkami i tam prowadzono więźniów do celi. Więziono tam m.in. królową Annę Boleyn, Katarzynę Howard, Thomasa More'a, Thomasa Cromwella - wszyscy stracili życie za panowania Henryka VIII Tudora).



poniedziałek, 27 stycznia 2014

12. / Bonjour Paris, czyli paryski weekend Lucjana.

Korzystając ze świetnych promocji linii lotniczych udało nam się "upolować" kolejny wyjazd weekendowy. Tym razem padło na Paryż w listopadzie. :)

Pierwszym punktem naszej wycieczki do Paryża był „Arc de triomphe”, czyli „Łuk Triumfalny”, mieszczący się na placu Charles’a de Gaulle’a. Stanowi on zakończenie Pól Elizejskich (Pola Elizejskie – „Avenue des Champs- Élysées” – najsłynniejsza i najbardziej reprezentatywna ulica Paryża, jedna z najbardziej znanych na świecie). W ramach przypomnienia lekcji historii warto wspomnieć, że Łuk został zbudowany na zlecenie Napoleona, dla uczczenia tych, którzy walczyli i polegli za Francję w czasie rewolucji francuskiej i wojen napoleońskich.



niedziela, 19 stycznia 2014

11. / Piękny Wschód czyli Lucjan w Lublinie.

Przy okazji weekendowych odwiedzin Lublina postanowiliśmy zabrać z nami Lucjana. Październik sprzyjał spacerom, więc odbyliśmy krótką wycieczkę lubelskim traktem królewskim.

Rozpoczęliśmy na Placu Litewskim pod tzw. baobabem, który tak naprawdę jest czarną topolą, ma prawie dwieście lat i ewidentnie najlepsze lata za sobą. Tym niemniej jest charakterystycznym punktem na mapie miasta i miejscem spotkań młodych i nieco starszych. Lucjan miał chęć whasania na drzewo, jednak udało się go powstrzymać. J

niedziela, 5 stycznia 2014

10. / iHola, soy Lucjan! czyli Lemur w Barcelonie

W październikowe popołudnie Lucjan w naszym towarzystwie wylądował w słonecznej stolicy Katalonii. Barcelona przywitała nas słońcem i wyjątkowo ciepłym powietrzem (całe 25 stopni, podczas gdy w Warszawie termometry wskazywały jedynie 7 stopni!). Plan wycieczki był ustalony, a punktów do zaliczenia sporo.


Spacer zaczęliśmy od Plaça d'Espanya, z którego ruchomymi schodami można dostać się na Montjuïc (czyli Żydowskiego Wzgórza). Na szczycie znajduje się Palau Nacional oraz wioska olimpijska (w 1992 roku Barcelona gościła uczestników letnich Igrzysk Olimpijskich), zaś sprzed pałacu rozpościera się niesamowita panorama całej Barcelony.

niedziela, 29 września 2013

6. / Powrót do korzeni, czyli Lucjan w Berlinie.


Jak wiecie, Lucjan został przez nas przygarnięty podczas wizyty w Stuttgarcie, ale jego dokumenty mówią wyraźnie, że nie pochodzi z Badenii-Wirtembergii, ale z Brandenburgii, a dokładnie z niemieckiej stolicy – Berlina.


Dlatego postanowiliśmy pozwolić mu odwiedzić rodzinne strony i pohasać w miejscach, które z pewnością zna z dzieciństwa. :)

Wycieczkę rozpoczęliśmy od Platz der Republik, nad którym góruje majestatycznie budynek Reichstagu, czyli siedziba niemieckiego Parlamentu. Na szczycie znajduje się przeszklona kopuła z tarasem widokowym, na którą z lenistwa nie chciało nam się wdrapywać.


niedziela, 18 sierpnia 2013

5. / Fontana di Trevi / Rome

Pośród maleńkich i wąskich uliczek zatłoczonego centrum Rzymu znajduje się najbardziej znana fontanna tego miasta - Fontanna di Trevi. Jedna z piękniejszych, jakie do tej pory udało mi się zobaczyć. :) Jest to śliczna barokowa fontanna zbudowana z inicjatywy papieża Klemensa XII. Od XIX wieku p.n.e. woda doprowadzana jest do niej poprzez akwedukt. Jest to jeden z obowiązkowych punktów każdej rzymskiej wycieczki. :)



Mówiąc o Fontannie di Trevi warto wspomnieć o filmie Federica Felliniego "La Dolce Vita" - jedna z aktorek Anita Ekberg - zażywała tu nocnej kąpieli. Jest to zdecydowanie jedna z najsłynniejszych scen w dziejach kina. Jednak obecnie kąpiele w fontannie są surowo zabronione i karane. Przez co Lemur Lucjan nie mógł naśladować Anity Ekberg.. A tak bardzo chciał. :( Pozostało mu jedynie wrzucić monetę i liczyć na to, że jeszcze kiedyś tam wrócimy.. ;)

sobota, 17 sierpnia 2013

4. / Piazza San Pietro / Vaticano

Będąc w Rzymie nie sposób jest nie dotrzeć do Watykanu, siedziby najwyższych władz kościoła katolickiego, a zarazem najmniejszego państwa świata pod względem powierzchni. Najłatwiej można się tam dostać metrem "A"  Wiecznego Miasta - przystanek "Ottaviano - San Pietro".


Lucjan liczył na to, że spotka Papę Francesco, niestety nie było mu to dane. Może następnym razem. ;)

piątek, 16 sierpnia 2013

3. / Colosseum / Rome

Kolejnym punktem rzymskiej wycieczki Lucjana było  Koloseum. Jest to chyba najbardziej znany symbol Wiecznego Miasta, i zarazem jedna z najpiękniejszych budowli antycznych, które dotrwały do naszych czasów.

W starożytności zwane Amfiteatrem Flawiuszów, wzniesione w latach 70-80 n.e. przez panujących wtedy cesarzy z dynastii Flawiuszów. Odbywały się w nim m.in. walki gladiatorów, polowania na dzikie zwierzęta, zapasy oraz bitwy morskie tzw. naumachie. Tradycja mówi też, że w Koloseum mordowano chrześcijan,
co upamiętniono krzyżem wewnątrz budowli. 

Koloseum po dziś dzień jest dumą Rzymu i wzbudza zachwyt każdego, kto przyjeżdża do Wiecznego Miasta. Usytuowane jest w samym sercu stolicy, w otoczeniu wielu zabytków, m.in. Forum Romanum.


Chociaż my mieliśmy wrażenie, że Lucjan dla wielu turystów jest bardziej atrakcyjny od samego Koloseum. ;)

niedziela, 11 sierpnia 2013

2. / Piazza Venezia / Rome


Lucjan w swojej pierwszej podróży zwiedzał Rzym. Tutaj pozował na Piazza Venezia, czyli Placu Weneckim. Jest to jeden z najważniejszych punktów orientacyjnych w Rzymie. Zbiegają się tutaj wszystkie najważniejsze ulice miasta. 


Na prawo od lemurzej kity znajduje się Kościół Matki Bożej z Loreto, Kościół Najświętszego Imienia Maryi w Rzymie, Kolumna Trajana. Na lewo od kity znajduje się wierna kopia Pałacu Weneckiego z XV wieku (ten z XV wieku znajduje się na wprost kopii). Na placu jest też ogromny Ołtarz Ojczyzny (duża budowla z białego marmuru, zdecydowanie dominująca nad całym Placem Weneckim, która jest jednocześnie pomnikiem króla Wiktora Emanuela II i Grobem Nieznanego Żołnierza.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...